poniedziałek, 29 grudnia 2014

Druga myśl.

Myślała, że nie ma serca. Niestety kiedy poczuła jak pęka jej ciało, jak pęka jej wnętrze. Jak rozpada się cała kłamstwem oblana jak truskawka w czekoladzie. Takie słodkie kłamstwo. I nagle widzi kawałki serca, wszędzie. Na ścianie, na łóżku, na biurku. Wszędzie kawałki serca, które nie pękło jak inne. Ono wybuchło z natłoku bólu. Ostatni największy nóż rozbił tlenek nadziei. I gdy już cały ppokój zobaczyła i serca kawalki dostrzegła, umarła. Po śmierci nie była w niebie, nie siedziała na chmurach. Jej niebem było coś na ziemi. I tam została

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Trzynasta myśl.

Zastanawia mnie pojęcie inna. Co to znaczy? Czy na pewno oryginalność? Inność to coś, czego ludzie się boją. Nie znają tego i przeraża ich t...