poniedziałek, 2 marca 2015

Dwunasta myśl.

Każdy człowiek, potrzebuje drugiego człowieka. Mimo to jesteśmy samowystarczalni brakuje nam drugiej osoby, nawet człowiek który lubi być sam odczuje ten ból, jakim jest brak kogoś obok. Ta potrzeba przytulenia nasila się, aż w końcu będzie próbowało nas rozerwać na kawałki. Potem tęsknota i wrażliwość przerodzi się w złość... W gotowość nawet, żeby zabić, ze złości! ,,Nikt mnie nie przygarnął, nikt nie pomógł! Niech teraz wszyscy czują się jak ja.'' Po takim myśleniu, następują myśli samobójcze, sekta, wszystko co złe. I to wszystko tylko z chęci przyjaciół. I może przez to, że jestem optymistką twierdzę, że to wszystko ma swój cel. To że ktoś zejdzie na złą drogę w ten sposób pozna może kogoś kto go z tej drogi uwolni i to będzie prawdziwy przyjaciel :) Realista powiedziałby, że takie rzeczy to w bajkach lub filmach. Ja po prostu nie chcę być tylko wtedy, gdy ktoś ode mnie coś chce. Chciałabym być przy kimś cały czas i że ktoś był przy mnie. Czy to tak dużo??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Trzynasta myśl.

Zastanawia mnie pojęcie inna. Co to znaczy? Czy na pewno oryginalność? Inność to coś, czego ludzie się boją. Nie znają tego i przeraża ich t...