Lecz
nadzieja cichutko łka, że odmieni się mój los, gdy już nadzieje
stracę i łza popłynie mi z oczy mych szklistych. Może on zobaczy
tą malutką krople na mym policzku i uszczęśliwi choćby na jeden
dzień. Choć ktoś inny może mnie dobić prędzej niż miłość
uratować, zazdrość, platoniczne uczucie, Ach to boli. Wątpię czy
ktoś zdoła mnie uratować. Jestem coraz słabsza, upadam, chcę
krzyknąć lecz nie mogę, oddalam się coraz bardziej od tego
świata, od niego. Wciąga mnie otchłań śmierci, może tam będzie
mi lepiej?
środa, 14 stycznia 2015
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzynasta myśl.
Zastanawia mnie pojęcie inna. Co to znaczy? Czy na pewno oryginalność? Inność to coś, czego ludzie się boją. Nie znają tego i przeraża ich t...
-
Nie spała cała noc. Myśląc tylko o każdej chwili z nim. Tak długo trzeba czekać na upragnione chwile. Tak długo trzeba marzyć, aż marzenia ...
-
Zastanawia mnie pojęcie inna. Co to znaczy? Czy na pewno oryginalność? Inność to coś, czego ludzie się boją. Nie znają tego i przeraża ich t...
-
http://www.youtube.com/watch?v=FhE-psbvghQ&spfreload=1 Może bycie marzycielką jest głupie, ale jakie piękne jest życie marzycielki. Ma...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz