czwartek, 5 marca 2015

Trzynasta myśl.

Zastanawia mnie pojęcie inna. Co to znaczy? Czy na pewno oryginalność? Inność to coś, czego ludzie się boją. Nie znają tego i przeraża ich to. Dlatego twierdzą, że to dziwne, że to ''pojebane''. A może to TYLKO zazdrość, że ktoś potrafi wyróżnić się z tłumu. Nie każdy musi być taki sam, nie każdy musi zachowywać się tak jak inni tego chcą. Więc po co te pretensje? Inność powinna być wyróżnieniem, a nie pognębieniem. Być może przez to wychowują się wspaniali ludzie, którzy po takich doświadczeniach, nigdy nie postąpią jak Ci którzy uważali się za lepszych bo byli tacy sami jak inni.

poniedziałek, 2 marca 2015

Dwunasta myśl.

Każdy człowiek, potrzebuje drugiego człowieka. Mimo to jesteśmy samowystarczalni brakuje nam drugiej osoby, nawet człowiek który lubi być sam odczuje ten ból, jakim jest brak kogoś obok. Ta potrzeba przytulenia nasila się, aż w końcu będzie próbowało nas rozerwać na kawałki. Potem tęsknota i wrażliwość przerodzi się w złość... W gotowość nawet, żeby zabić, ze złości! ,,Nikt mnie nie przygarnął, nikt nie pomógł! Niech teraz wszyscy czują się jak ja.'' Po takim myśleniu, następują myśli samobójcze, sekta, wszystko co złe. I to wszystko tylko z chęci przyjaciół. I może przez to, że jestem optymistką twierdzę, że to wszystko ma swój cel. To że ktoś zejdzie na złą drogę w ten sposób pozna może kogoś kto go z tej drogi uwolni i to będzie prawdziwy przyjaciel :) Realista powiedziałby, że takie rzeczy to w bajkach lub filmach. Ja po prostu nie chcę być tylko wtedy, gdy ktoś ode mnie coś chce. Chciałabym być przy kimś cały czas i że ktoś był przy mnie. Czy to tak dużo??

poniedziałek, 2 lutego 2015

Jedenasta myśl.

Tam gdzie się wszystko skończyło teraz się zacznie. Historia lubi się powtarzać i często o sobie przypomina. Mimo to, że wszystko idzie do przodu, codziennie robimy nowy rok to historia się powtarza. Może inaczej, może w innym świetle, ale to ona. I warto wierzyć. Jeśli kiedyś coś się popsuło, na pewno się to powtórzy i nadarzy się okazja by naprawić błędy. Depresje i załamania nie są w tym świetle w ogóle możliwe.
A należy patrzeć tak by widzieć piękno tego świata. Nie zamęczać się czymś na co nie mamy wpływu. Wierzyć w cuda i iść do przodu.  

czwartek, 22 stycznia 2015

Dziesiąta myśl.

Chciałabym, aby ktoś mnie kochał, był przy mnie, opiekował się mną, podnosił gdy upadnę. Był bez względu na moje humory, był i kochał bo nic więcej do życia mi nie potrzebne. Tylko drugiego człowieka obok, bo ludzie są po to stworzeni. Nie mogą żyć w samotności, bo ich to zabija. Człowiek sam nie jest cały, jest to tylko jego prawa połowa, bo w lewej jest jego serce. Biały nie istnieje bez czarnego jak jeden człowiek bez drugiego. Ludziom jest potrzebna miłość. Nawet jeśli by raniła, nawet jeśli by jej nienawidzili to są stworzeni by kochać.

niedziela, 18 stycznia 2015

Dziewiąta myśl.

Powoli zbliża się koniec. Czuję to na plecach, czuję to na ramionach, czuję to w powietrzu, czuję to w sercu. Zbliża się koniec. To nagle to dziwne przeczucie, że sobie nie poradzę. Jednak muszę rozpocząć moją walkę na ringu o tych co kocham. Jeśli mi na nich zależy. Teraz czeka mnie najgorszy czas. Walka o miłość, walka o naukę, walka o uczucia, a przede wszystkim walka o marzenia! Chociaż chciałabym, aby ktoś mi pomógł, chcę czasem krzyczeć o pomoc, Jednak wiem, że to moja walka! Moje życie. I jeśli ja o nie nie zawalczę, to nikt za mnie tego nie zrobi! I teraz nie muszę ćwiczyć mięśni by wygrać, lecz umysł, bo on mną kieruje. Serce oswoić, mięśnie naprężyć, i uwolnić cała swoją moc, którą mam w głowie. Bo myśli i umysł to prawdziwy skarb.


Jeśli chce się być szczęśliwym w życiu trzeba mieć obok kogoś kogo się kocha, trzeba mieć dobrą szkołę. A o to wszystko trzeba non stop walczyć. A gdy już się będzie to miało, po prostu się przytulić i trwać. Życie to ciągła walka o to co się kocha. Więc, jeżeli staniemy w miejscu możemy stracić więcej niż zyskaliśmy.  

środa, 14 stycznia 2015

Ósma myśl.

Lecz nadzieja cichutko łka, że odmieni się mój los, gdy już nadzieje stracę i łza popłynie mi z oczy mych szklistych. Może on zobaczy tą malutką krople na mym policzku i uszczęśliwi choćby na jeden dzień. Choć ktoś inny może mnie dobić prędzej niż miłość uratować, zazdrość, platoniczne uczucie, Ach to boli. Wątpię czy ktoś zdoła mnie uratować. Jestem coraz słabsza, upadam, chcę krzyknąć lecz nie mogę, oddalam się coraz bardziej od tego świata, od niego. Wciąga mnie otchłań śmierci, może tam będzie mi lepiej?

wtorek, 13 stycznia 2015

Siódma myśl.

,,Król Lew''


Rafiki - Co to było? Ta pogoda. Jest trochę dziwna nie sądzisz?
Lew- Tak. Chyba będzie zmiana
Rafiki- Tak i to na dobre.
Lew- Tak. Choć to nie łatwe. Wiem co należy zrobić, lecz powrót oznacza spotkanie z przeszłością. A ja od dawna przed nią uciekam.
Lew- Auu! Coś ty? A to za co?
Rafiki- Nie ma znaczenia to już przeszłość.
Lew- Ale boli nadal.
Rafiki- O tak, przeszłość często boli. Można od niej uciekać lub wyciągnąć z niej jakieś wnioski.
Rafiki- A widzisz? To co teraz robimy?
Lew- Najpierw zabiorę Ci kij.
Rafiki- Nie tylko nie kij. Hej! Dokąd idziesz?
Lew- Wracam tam!
Rafiki- Dobrze idź!  

Trzynasta myśl.

Zastanawia mnie pojęcie inna. Co to znaczy? Czy na pewno oryginalność? Inność to coś, czego ludzie się boją. Nie znają tego i przeraża ich t...